Blog
Blog prawniczy
Balticc
Balticc Uczony w prawie i faryzeusz
5 obserwujących 20 notek 72600 odsłon
Balticc, 19 maja 2017 r.

Pornografia, jako element strategii wyborczej - petycja

517 0 0 A A A

Do Sejmu trafiła petycja... Mniejsza o to, o co chodzi autorowi.  Najbardziej zajmujące jest bowiem czytanie uzasadnienia.  Otwiera ono oczy na wiele spraw, dot. pornografii i polityki...

Całość

http://www.sejm.gov.pl/Sejm8.nsf/agent.xsp?symbol=PETYCJA&NrPetycji=BKSP-145-222/17

Uzasadnienie

Na obecnych ziemiach polskich pornografia jest zwalczana przez prawodawstwo od II połowy XIX wieku, a więc na długo przez uzyskaniem przez Polskę niepodległości. Wynikało to z potrzeby reakcji prawa na opanowanie przemysłowych metod taniego druku materiałów poligraficznych, z których część zawierała pornografię oraz plagi ówczesnych filmów pornograficznych w ramach nowego medium, jakim było kino [10]. Od początku jednak nie było zakazane prywatne używanie pornografii, ale tylko jej publiczne pokazy. Wynikało to zapewne z faktu, że konsumentami pornografii są mężczyźni, którzy również zajmują się kodyfikacją prawa [4]. Tylko tak wyjaśnić można tę niekonsekwencję. Usprawiedliwieniem dla takiej postawy jest jednak brak badań naukowych i możliwości zaawansowanych nad szkodliwością pornografii w tamtym okresie, które dopiero w wieku XX i XXI rzuciły pełne światło na pornografię, stawiając ją w tym samym rzędzie substancji, co twarde narkotyki [2], a nawet w dużo gorszym świetle, bo narkoman dąży jedynie do kolejnej dawki narkotyków, a osoby uzależnione od pornografii stanowią olbrzymią większość seryjnych zabójców kobiet na tle seksualnym i oczywiście - gwałcicieli [1a] [1] [8]. Mimo to, po ponad 150 latach, dystrybucja pornografii jest chyba jedynym przestępstwem, które nie ma swojej bezspornej definicji w polskim prawie, który to brak usuwa ustawa. Plaga przestępczości seksualnej jest wprost związana z dostępnością pornografii i jest to dostateczny, choć nie jedyny powód do jej kontroli.

Podobna ,,genetycznie” sytuacja społeczna zaistniała w oświeceniu, a więc w okresie od XVIII do początku XIX wieku. Wtedy to, w związku z zalewem filozofii oświeceniowej, społeczeństwa Europy rozpoczęły bardzo rozwiązłe życie seksualne. Efektem było poważne zagrożenie dla całej populacji Europy w efekcie epidemii chorób wenerycznych, z których przecież część przekazywana jest na potomstwo, inne objawiają się poważnymi objawami, np. gniciem ciała. Dla przykładu, o ile dworska moda francuska z XVI i XVII wieku charakteryzowała się głębokimi dekoltami [12], o tyle od oświecenia rozpoczęło się szczelne zakrywania szyi, gdzie właśnie pojawiały się, podczas zakażeń wenerycznych, widoczne wypryski [13], ale o tym można dopiero dowiedzieć się od ginekologów. Kobiety zaczęły ,,raptem” po tysiącach lat zasłaniać dekolty, mimo gwałtownego tzw. upadku obyczajów. Wtedy właśnie państwa Europy zainterweniowały w sposób legislacyjny obowiązkowymi badaniami prostytuujących się kobiet. Podejmowano również prawne działania prewencyjne, np. zakazano prostytutkom wabienia mężczyzn. W zbiorach Biblioteki Jagiellońskiej znajduje się m.in. tak stanowiący „Regulamin zachowania się prostytutek”. Obecnie sytuacja dojrzała również do podjęcia kroków prawnych w celu ochrony. Dostępne w Internecie dane na temat ilości wejść na polskie strony pornograficzne wskazują, że w Polsce jest już bardzo pokaźna grupa osób uzależnionych od pornografii i państwo polskie, które dopuściło do takiego stanu, całkowicie zaniedbując swoje obowiązki informacyjne i egzekucyjne w zakresie prewencji uzależnień [7], winno najpierw udostępnić terapie odwykowe i podjąć akcję informacyjną.

Obecnie polskie społeczeństwo ma na tyle małą wiedzę na temat morderstw i ciężkiej przestępczości seksualnej wynikającej z pornografii, że całkowity zakaz pornografii, wskazany skądinąd ze względu na bezpieczeństwo publiczne i zdrowie psychiczne obywateli, byłby całkowicie niezrozumiany, a zakaz niezrozumiany, jest traktowany zawsze jako ograniczenie, co byłoby tu bardzo złym efektem w odbiorze prawa. Społeczeństwo musi bowiem samo mieć świadomość konieczności obrony przez przestępczością seksualną, jako skutkiem pornografii. Do polskich terapeutów obecnie przyprowadzani są już 8 latkowie uzależnieni od pornografii. Ich przyszłość, bez takiej terapii, to wchodzenie w coraz bardziej dewiacyjne rodzaje pornografii, czym – zgodnie z badaniami naukowymi – narażają się na wpadnięcie w zboczenia seksualne [7], co jeszcze bardziej skomplikuje ich sytuację życiową. Z czasem zaczynają tez stanowić zagrożenie dla otoczenia, szukając zaspokojenia swoich coraz bardziej wynaturzonych fantazji seksualnych w świecie realnym, jako kolejnego, silniejszego bodźca, którego domaga się uzależniony mózg, np. dokonują mordu na tle seksualnym kobiety [1] [8].

Ponadto, przy niewielkich nakładach finansowych, przemysł pornograficzny osiąga co roku większe zyski, niż przemysł filmowy Hollywood, co sprawia, że jest to bardzo dochodowe zajęcie, zwłaszcza dla grup przestępczych i działających legalnie biznesmenów o moralności doniczki. Pieniądze natomiast pozwalają uzyskać duże wpływy polityczne, które można wykorzystać do osłony swoich biznesów. Dość przypomnieć słynny raport Banku Światowego, w którym podaje on, ile kosztuje legislacyjne ,,przepchnięcie” korzystnej ustawy przez polski Sejm, a była to kwota kilku milionów złotych. Z resztą i bez lobbingu pornoprzemysłu pornografia cieszy się dużymi względami lewej strony i części centrum strony sceny politycznej Europy i Polski. Wynika to z tego, że statystycznie żaden konsument pornografii nie zagłosuje na prawicę, gdyż ta właśnie, ze względów często nawet tylko światopoglądowych, odrzuca pornografię. Im więcej zatem pornografii w społeczeństwie, tym większe poparcie dla pozostałej części sceny politycznej. W tym kontekście nie dziwi fakt, że Unia Europejska zdominowana przez niemieckich i francuskich polityków, która dba o precyzyjne oznakowanie wszystkich produktów konsumenckich w zakresie możliwych zagrożeń, pomija taka informację dla produktów pornograficznych. Dla przykładu z uwagi na ryzyko nadwagi obowiązkowo na wszystkich produktach wysokoprzetworzonych w UE podawana jest ilość kalorii, na lekach – opisane są na kilku stronach efekty uboczne i działanie, na żywności i chemikaliach – opisany pełen skład chemiczny oraz objawy zatrucia. W przypadku produktów pornograficznych, które są już elementami Internetu lub codziennej prasy, Unia Europejska oraz władze Polski nabrały wody w usta i udają, że żadnych efektów ubocznych nie ma, a właśnie tu powinna być podana bardzo szczegółowa informacja. Ponadto, nie mające rozeznania i odpowiedniej siły woli dzieci, niemal swobodnie oglądają w Polsce pornografię wystawioną w witrynach kiosków lub przeglądają ją w ,,salonach” z prasą i to mimo obowiązującego prawa, które mówi, że nie wolno małoletniemu ,,prezentować” pornografii, co jest już furtką do ucieczki od odpowiedzialności do sprzedawcy, bo przecież ta ,,prasa” tylko ,,leży”, a w ogóle to jest tylko ,,erotyka” (brak definicji pornografii). W godzinach wieczorny pornografia w polskich stacjach telewizyjnych jest nadawana bez ograniczeń. Polskie dzieci szczególnie często oglądają ją w swoich telefonach komórkowych i w Internecie, gdzie nie ma już żadnych ograniczeń. Tego typu ograniczenia wprowadziła nawet już liberalna Wielka Brytania i wprowadza je niniejsza ustawa.

Skomentuj Obserwuj notkę Napisz notkę Zgłoś nadużycie
NEWSY - TOP 5

Ostatnie notki

Obserwowane blogi

Najpopularniejsze notki

Ostatnie komentarze

  • Oczywiście, możemy się spierać, czy publiczne wyrażanie poparcia dla, np. osiągnięć...
  • Minister Waszczykowski powinien zapytać Sekretarza Stanu USA od kiedy ten kraj popiera...
  • A zna Pan wersję z muchami, które jedzą...

Tagi

Tematy w dziale Społeczeństwo